Wykład wyjaśnia na praktycznym przykładzie jednostki handlującej meblami kto faktycznie finansuje podatek VAT a kto jest jego poborcą.
Przyjrzyjmy się teraz wspólnie jak będzie wyglądać sytuacja jednostki Handlex w pierwszej kolejności. Żeby to zrozumieć no to musimy spojrzeć na to co zrobiła jednostka Meblex: sprzedała jednostce Handlex wyroby gotowe, czyli meble w cenie netto 120 tysięcy złotych. Ta sprzedaż dla jednostki Handlex równocześnie stanowi zakup. Na fakturze zakupu, którą otrzymała widnieje VAT naliczony w wysokości 27 tysięcy 600 złotych, który wyliczyliśmy w poprzednim przykładzie. Teraz mówimy, że ta jednostka sprzedała meble osobie fizycznej, panu Kowalskiemu w cenie netto 130 tysięcy złotych, doliczyła do tej ceny netto 23 procentowy podatek VAT, czyli kwota 29900. Mamy tu więc zobowiązanie do Urzędu Skarbowego w tej wysokości, równocześnie należność z tytułu VAT-u naliczonego w kwocie 27 tysięcy 600 złotych, czyli wartość tego VAT-u doliczonego na fakturze zakupu w momencie kiedy kupowała te meble od jednostki Meblex. Oczywiście zobowiązanie jest tu większe niż należność z tytułu podatku VAT, czyli do Urzędu Skarbowego jednostka będzie musiała odprowadzić kwotę jako różnicę między VAT-em należnym i VAT-em naliczonym, czyli kwotę 2 tysiące 300 złotych. Znów gdybyśmy policzyli 23 procent z różnicy między 130 tysięcy, a 120, czyli z 10 tysięcy złotych to również otrzymalibyśmy kwotę 2 tysiące 300 złotych, czyli ta zasada podatku od wartości dodanej. W ten sposób zamknęłaby się sprawa jeżeli chodzi o Handlex; znów powieliłby się ten sam schemat, który był w przypadku Meblex-u, że do Urzędu Skarbowego jednostka odprowadziłaby nadwyżkę podatku VAT należnego nad podatkiem VAT naliczonym.
No dobrze; teraz co dzieje się dalej, bo ta sprzedaż została dokonana na rzecz osoby fizycznej. Dla tej osoby fizycznej ona z kolei na paragonie, czy na fakturze w zależności od tego co sobie zażyczyła zobaczyła cenę netto, ale także ten VAT dla niej naliczony tym razem: 29 tysięcy 900 złotych. Zobaczmy co tutaj się dzieje. Ta osoba już nie rozlicza tego zakupu z Urzędem Skarbowym, niedostaje zwrotu z tytułu tego VAT-u naliczonego na fakturze. W związku z tym tak naprawdę to my konsumenci płacimy podatek VAT, a przedsiębiorcy są tylko poborcami tego podatku; oni są zobowiązani odprowadzić go do Urzędu Skarbowego, a faktycznie całość podatku VAT od danej wartości produktu płaci konsument i to warto sobie zapamiętać.